Coraz to większy i większy tłok na polskich wodach i masowe nieprzestrzeganie zasad prawa drogi i zasad bezpieczeństwa przez kite- i windsurferów, nakłonił wiele osób do kampanii na rzecz propagacji tychże zasad. Nie bez znaczenia są takie akcje, więc i ja w moim artykule postaram się rozjaśnić choć te najbardziej podstawowe zasady. Najważniejszą zasadą jest pierwszeństwo prawego halsu, nad lewym. Prawy hals to najprościej ujmując te osoby, które płyną w prawo (patrząc z wiatrem, a nie pod wiatr, co ważne). Kolejną zasadą jest wyprzedzanie na zawietrznej oraz spływanie osoby bez pierwszeństwa na zawietrzną osoby z pierwszeństwem w celu bezpiecznego ominięcia. Osoba na zawietrznej to osoba, która jest dalej względem wiatru czyli patrząc z wiatrem osoba na nawietrznej będzie bliżej niż ta na zawietrznej. W trakcie mijania osoba na nawietrznej trzyma latawiec wysoko, natomiast płynący na zawietrznej trzyma latawiec nisko. Mimo tych zasad widząc początkującego, weźmy pod uwagę, że każdy się uczył – ustąpmy mu, dla nas to nie problem, dla żółtodzioba owszem.
14 Styczeń 2010
Zasady bezpieczeństwa na wodzie z latawcem
Najważniejszą zasadą jest nie wchodzić do wody bez pomocy kolegi znającego się na tym bądź instruktora, nie umiejąc latać. Nie jest to łatwy i intuicyjny sport ( z początku ), a tłok na wodzie lub głęboka woda, czy przeszkody na brzegu mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Nie jest to wcale marketingowym chłamem, że samodzielna nauka jest niebezpieczna dla nas, naszego otoczenia i sprzętu. Warto co jakiś czas spojrzeć w niebo, zwłaszcza za plecy (skąd wieje wiatr), czy nie zbierają się ciemne chmury, czy nie widać „białego szkwału”. Może to być niezwykle niebezpieczne, a lepiej dwa czy trzy razy nie potrzebnie spanikować, niż raz nie spłynąć na brzeg. Warto uważać w miejscach gdzie jest tłok i stosować zasady prawa drogi, nie skakać w zatłoczonych miejscach i uważać na windsurferów/przechodniów. Nie należy skakać przy brzegu.